Widzowie nadal chcą oglądać „Szybkich i wściekłych”, ale nie wszyscy. Film powalczy o 300 mln dolarów

Szybcy i wściekli” wracają do kin z dziesiątym filmem. Część widzów zaczyna odczuwać już zmęczenie ciągłymi pościgami, wybuchami, powrotami zza grobu, zmianami stron i sloganami o rodzinie, ale wygląda na to, że Dominic Toretto nadal ma liczne grono zwolenników. Dziesiąta część jest na drodze do osiągnięcia trzeciego najlepszego otwarcia w historii serii.

Szybcy i wściekli 10” mogą zebrać nawet 300 mln dolarów. Amerykanie zmęczeni serią?

Największe znurzenie trwającą od 2001 roku franczyzą odczuwają widzowie w Stanach Zjednoczonych. Na chwilę przed premierą prognozy zapowiadają, że „Szybcy i wściekli 10” zaczną swój pobyt w amerykańskich kinach od otwarcia na poziomie 60 mln dolarów. Najbardziej optymistyczne warianty sugerują natomiast wynik przekraczający 70 mln dolarów.

Poprzednia odsłona mogła liczyć na otwarcie wynoszące właśnie te 70 mln dolarów, ale pamiętajmy, że debiutowała w 2021 roku, kiedy widzowie nie uczęszczali tak chętnie do kin ze względu na pandemię COVID-19. W 2017 roku ósma część zdołała zgromadzić 98 mln dolarów podczas pierwszego weekendu, a dwa lata wcześniej franczyza odnotowała najlepsze otwarcie w swojej historii. Siódma część stanowiąca pożegnalny film dla Paula Walkera, który zginął w wypadku samochodowym, przyciągnęła tłumy widzów i w pierwszy weekend na jej koncie znalazło się 147,1 mln dolarów. Szóstka z kolei zgromadziła w pierwszy weekend 97 mln dolarów.

Sprawdź też: Nowa wersja „Powrotu do przyszłości”? A może czwarta część z Lloydem i Foxem?

Swoją moc „Szybcy i wściekli” cały czas mają jednak na rynkach zagranicznych. Prognozy zapowiadają międzynarodowe otwarcie w granicach 235-245 mln dolarów, co dałoby globalny start w okolicach 295 mln dolarów. W najbardziej optymistycznym scenariuszu wynik mógłby sięgnąć 315 mln dolarów. Nawet przy 295 mln dolarów byłby to jednak trzeci najlepszy wynik w historii serii. Lepiej w pierwszy weekend zarabiały tylko filmy „Szybcy i wściekli 8” (541,9 mln dolarów) i „Szybcy i wściekli 7” (397,6 mln dolarów). Byłby to też rezultat lepszy od takich kinowych produkcji jak chociażby „Łotr 1” (290 mln dolarów), „Liga Sprawiedliwości” (278,8 mln dolarów) i „Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu” (274,9 mln dolarów).

Film rozpocznie pobyt w kinach już w środę na rynkach zagranicznych. We wtorek odbyły się już przedpremierowe pokazy w Chinach, z których zebrano 2,9 mln dolarów. Z przedsprzedaży film zebrał z kolei 9,3 mln dolarów. Pięciodniowe otwarcie w Kraju Środka może zamknąć się w okolicach 70 mln dolarów. Poprzednia odsłona zebrała z tego rynku 216,9 mln dolarów, z których 128 mln przypadło na otwarcie.

źródło: deadline.com / boxofficepro.com / zdj. Universal Pictures