Ze Stumilowego Lasu do Nibylandii. Twórca slashera z Kubusiem Puchatkiem szykuje horror na motywach „Piotrusia Pana”

Dopiero na początku przyszłego roku do amerykańskich kin trafi krwawy horror „Winnie the Pooh: Blood and Honey”, czyli gruntownie odmieniona wizja „Kubusia Puchatka”, ale jej twórca już szykuje się do realizacji nowego projektu na klasycznej licencji. Będzie nim film „Peter Pan: Neverland Nightmare”.

Do realizacji makabrycznej wersji „Kubusia Puchatka” doszło w związku z ubiegłorocznym przejściem literackiego pierwowzoru opowieści o misiu ze Stumilowego Lasu do domeny publicznej. W skrócie oznacza to, że od tej pory filmowcy nie muszą przejmować się prawami autorskimi w przypadku podejmowania adaptacji słynnego dzieła A. A. Milne'a. W dokładnie tym samym położeniu znalazła się też postać Piotrusia Pana, stworzona przez szkockiego powieściopisarza J.M. Barriego w 1902 roku i zaadaptowana przez Disneya nieco ponad dwadzieścia lat później. 

Twórca slashera „Blood and Honey”, początkujący filmowiec Rhys Frake-Waterfield, wyjawił w rozmowie z serwisem The Hollywood Reporter, że jego kolejnym projektem będzie brutalny remake dotychczasowych opowieści o chłopcu, który nie chciał dorosnąć. Żadne dodatkowe szczegóły o „Neverland Nightmare” nie zostały jeszcze ujawnione. W wywiadzie, reżyser przyznał również, że w planach znajduje się już sequel filmu z Kubusiem Puchatkiem

Sprawdź też: Ruszyły prace na planie 2. sezonu serialu „Rozdzielenie”. Gwiazda „Gry o tron” i inni w obsadzie nowej serii

Przypomnijmy, że pierwsza część opowie inną wersję losów Kubusia i jego nieodłącznego kompana Prosiaczka, którzy wpadają w morderczy szał, po opuszczeniu przez Krzysia. Frake-Waterfield odpowiada też za napisanie scenariusza. Obsadę filmu tworzą m.in. Amber Doig-Thorne, Maria Taylor oraz Danielle Scott. Horror jest koprodukcją między Jagged Edge Productions oraz ITN Studios. Premiera w amerykańskich kinach odbędzie się 15 lutego przyszłego roku. Specjalną kinową premierą i serię limitowanych pokazów zaplanowano również na terenie Meksyku, Wielkiej Brytanii oraz Kanady. Podczas trwającego obecnie festiwalu American Film Market, prawa do pokazywania „Blood and Honey” zostaną najpewniej przekazane następnym dystrybutorom. Jeśli jeszcze nie widzieliście, zobaczcie zwiastun filmu – znajdziecie go w tym miejscu.

źródło: Bloody Disgusting / zdj. Disney / ITN Studio