Już teraz możecie złapać się za głowę, bo za chwilę zrobi się naprawdę dziwnie. Patryk Vega powrócił z zaświatów i przyjął pseudonim Besaleel (biblijny twórca Arki Przymierza, którego imię tłumaczy się jako „w cieniu Boga”). Serio... pisze o tym sam The Hollywood Reporter. Samozwańczy król polskiego kina podtrzymuje obietnicę filmu o zbrodniarzu wojennym Władimirze Putinie, a na dowód swych zamiarów pokazuje koncepcyjny zwiastun. Teraz wiecie już, jak wygląda apokalipsa.