Bryan Cranston przyznał, że mimo zachowania środków ostrożności, kilka tygodni temu zdiagnozowano u niego koronawirusa. Aktor przeszedł chorobę z minimalnymi objawami. W nowym nagraniu na Instagramie poinformował, że w następstwie wyzdrowienia zdecydował się przekazać swoje osocze, z nadzieją, że uda mu się wspomóc rozwój badań nad wirusem.