Drugi film Olivii Wilde rozczarowuje. Negatywne recenzje i kontrowersje wokół „Nie martw się, kochanie”
- Jacek Werner
- 0
Mimo obiecujących zapowiedzi wygląda na to, że „Nie martw się, kochanie” nie będzie reżyserskim osiągnięciem Olivii Wilde na miarę znakomicie przyjętej „Szkoły melanżu”, czyli jej debiutanckiego filmu pełnometrażowego z 2019 roku. Produkcja zbiera negatywne recenzje w następstwie premierowego pokazu na festiwalu w Wenecji. Nie brakuje też kolejnych kontrowersji związanych z głównymi gwiazdami filmu.