Czy to już „Barbenheimer 2.0”? Cillian Murphy chętnie zagra Kena w sequelu „Barbie”

Filmowy „Barbenheimer” trwa w najlepsze. Weekendowe wyniki finansowe produkcji w reżyserii Grety Gerwig („Barbie”) i Christophera Nolana („Oppenheimer”) przywracają wiarę w kinowe doświadczenie, fani świętują najlepszy double feature od dawien dawna, a aktorzy nieprzerwanie naoliwiają niewiarygodnie pomyślną kampanię marketingową. Chciałoby się powiedzieć: „co dalej?”. Dokąd zaprowadzi nas ten fenomen? Czyżby do angażu Cilliana Murphy'ego w sequelu „Barbie”?

Filmowy transfer stulecia? Cillian Murphy zostanie Kenem w „Barbie 2”?

Coś, co wydaje się niewinnym żartem, zostało podchwycone przez jednego z dziennikarzy, a co za tym idzie... podchwycone przez samego filmowego „Oppenheimera”. Wszelkiej maści memy, graficzne przeróbki czy mniej lub bardziej viralowe fanfiki hulają po internecie od kilku tygodni, więc można się było spodziewać, że temat trafi ostatecznie do samych filmowców. Wobec tego z pytaniem o angaż w sequelu „Barbie” w roli Kena skonfrontowany został Cillian Murphy. Jak przyjął tę kwestię?

Czy zagrałbym Kena w Barbie 2? Jasne, że tak. Przeczytajmy scenariusz, porozmawiajmy. Nie mogę się doczekać, żeby to zobaczyć. Myślę, że to świetna rzecz dla kina. Że te wszystkie wspaniałe filmy wychodzą tego lata.

Fragment wywiadu z gwiazdorem „Oppenheimera” należałoby oczywiście przyjąć z dużą dozą dystansu. Nawet jeśli Warner Bros. zdecyduje się kontynuować sukces „Barbie” kolejnymi projektami (jeśli współczesny Hollywood czegoś nas nauczył, to z pewnością tego, że taki scenariusz jest bardziej prawdopodobny niż nieprawdopodobny), to niewykluczone, że kwestia Murphy'ego nie wyniesie się poza strefę internetowego żartu. Z drugiej strony jednak... nie byłby to pierwszy casting rozpoczęty z pozycji wywiadu (Henry Cavill jako nieodżałowany Geralt puszcza oczko). 

Sprawdź też: Marzenie fanów się spełni? Tobey Maguire może wrócić jako Spider-Man

Co sądzicie o takim pomyśle? Internetowi artyści wyprzedzili pytania dziennikarzy własnymi wyobrażeniami swoistego crossovera, których efekty możecie podziwiać choćby na tym przykładzie. Fragment wypowiedzi Murphy'ego możecie zobaczyć poniżej.

Źródło: Cinéfilos / Zdj. Render Driver Digital Artist