Filmowa kontynuacja „Peaky Blinders” nadal w planach. Na początek zdjęć nie trzeba będzie długo czekać

Choć od zakończenia ostatniego sezonu „Peaky Blinders” minęły już niemal dwa lata, wciąż nie doczekaliśmy się filmowej kontynuacji losów klanu Shelbych, o której twórca serialu opowiadał jeszcze w trakcie emisji. O pełnometrażowej produkcji jednak wcale nie zapomniano. Mało tego, zdjęcia mają ruszyć już wkrótce.

O tym, że świat gangsterów z Birminghamu rozrośnie się o pełnometrażową kontynuację, wiemy od roku 2022. Twórca serialu Steven Knight zapowiadał wówczas, że pomimo domknięcia międzywojennych losów Thomasa Shelby'ego, kryminalna saga wcale się nie zakończyła. Film, opisywany czasem jako epilog do odcinkowej serii, a czasem – jako spin-off, wciąż znajduje się w fazie preprodukcyjnych przygotowań.

Zdjęcia do filmu „Peaky Blinders” startują w połowie tego roku – zapowiada Steven Knight

Knight, który jako scenarzysta podpisze się też pod nowym filmem z „Gwiezdnych wojen”, nadal nanosi ostatnie poprawki na scenariusz filmowego „Peaky Blinders” – wyjaśnił w niedawnym wywiadzie dla magazynu Radio Times. Co jednak najbardziej istotne, filmowiec wyznaczył już przybliżony termin wejścia na plan. „Dokańczam pracę nad ostatnimi drobiazgami [scenariusza do filmu]. (...) Nasz plan jest taki, by rozpocząć zdjęcia w połowie tego roku”.

Warto przypomnieć, że jeszcze w dawnych wywiadach Steven Knight ujawnił, gdzie dojdzie do realizacji filmu. „Nakręcimy go w studio w Digbeth i w plenerze w Digbeth w Birmingham” – tłumaczył w jednej z rozmów. „To właśnie w Digbeth i w Small Heath kręcili się prawdziwi peaky blinders. To trochę tak, jakby wrócili do domu”.

Pomimo zakulisowych plotek sugerujących, że w obsadzie ma znaleźć się wiele znajomych twarzy z serialu i zarazem szereg nowych aktorów (których udział może okazać się zaskakujący), z filmowym „Peaky Blinders” nie powiązano jeszcze oficjalnie żadnych nazwisk. Nie wiemy na przykład, czy w produkcji znajdzie się miejsce dla Cilliana Murphy'ego, grającego główną rolę w odcinkowym pierwowzorze. Irlandzki aktor, który ostatnio ze znakomitym efektem wcielił się w J. Roberta Oppenheimera, ojca bomby atomowej, tłumaczył w grudniu tamtego roku, że nie wyklucza powrotu do roli gangstera z Birmingham, przy czym nie otrzymał jeszcze żadnej oficjalnej propozycji.

Sprawdź też:„The Last of Us” rządziło na gali Emmy! Serial HBO liderem po pierwszej rundzie

Dodajmy, że obok filmowego spotkania z „Peaky Blinders” w planach znajdują się aż dwa serialowe spin-offy szykowane z myślą o Netfliksie. Pierwszy z nich ma zabrać widzów do Bostonu z połowy XX wieku, czyli rozgrywać się kilka dekad po wydarzeniach z oryginalnej serii. Drugi opowie prequelową historię Polly, matki przestępczej rodziny Shelbych. W oryginalnej serii zagrała ją zmarła przed trzema laty Helen McRory.

źródło: Radio Times / zdj. BBC / Netflix