W starciu „Barbie” i „Oppenheimera” zwycięży… kino. Widzowie masowo wykupują bilety na oba filmy

Od tygodni w sieci trwa dyskusja, które widowisko – „Barbie” Grety Gerwig czy „Oppenheimer” Christophera Nolana – zakończy debiutancki kinowy weekend z lepszym wynikiem. Rywalizacja obu widowisk, lansowana w social media pod wdzięcznym hasłem „Barbenheimer”, sprawnie wzmacnia promocję obu tytułów. Z nowych danych wynika, że wielu widzów nie zamierza pomiędzy nimi wybierać i planuje zrobić z wydarzenia nietypowy podwójny seans

O wielkim przedpremierowym zainteresowaniu „Barbie” i „Oppenheimerem” – dwóch superprodukcjach, którym przyszło zadebiutować w kinach tego samego dnia – zaświadczył raport zamieszczony przez AMC, czyli największą amerykańską sieć kin. Czytamy w nim, że na chwilę obecną ponad 20 tysięcy widzów wybierających seans na ekranach należących do AMC Theatres zdecydowało się zakupić bilety na pokazy obu produkcji tego samego dnia

Sprawdź też: „Barbie” zbiera znakomite opinie. Film z Margot Robbie gotowy na odpowiedź „Oppenheimera”

„Fakt, ze aż 20 tysięcy kinomanów już robi plany i zamówiło bilety, by zobaczyć Barbie i Oppenheimera tego samego dnia to doskonały znak, że internetowa dyskusja wokół obu tych niezwykłych filmów pomogła sprzedaży” – skomentowała okoliczności wokół premiery obu tytułów Elizabeth Frank z zarządu kin AMC. „To szczególnie ekscytujące jeśli uwzględnimy fakt, że do premiery zostało jeszcze dziesięć dni, a obecne zainteresowanie to dopiero początek”. W oświadczeniu wyjawiono też, że od ubiegłego piątku do poniedziałku zaobserwowano wynoszący aż 33% skok sprzedaży na samodzielnie układane przez widzów podwójne seanse. „Jesteśmy zachwyceni mogąc obserwować, jak na żywo rozwija się ta sytuacja” – dodaje Frank. 

Sprawdż też: „Barbie” czy „Oppenheimer”? Tom Cruise już zdecydował

Choć można sobie wyobrazić, że oba filmy – nuklearny dramat Nolana i komediowo-surrealistyczne ujęcie historii lalki Barbie – w teorii nie przyciągną do kin tych samych widowni, aktywność w mediach społecznościowych nagłośniła boxoffisową rywalizację czyniąc z „Barbenheimera” prawdziwy fenomen, mający na swoim koncie niewyczerpany zasób internetowych memów, fanowskich grafik, a nawet... kolekcjonerskiej odzieży. Chociażby t-shirtów z nadrukiem łączącym posępny atomowy grzyb i cukierkowy róż świata Barbie. 

Oba filmy zobaczymy w kinach dokładnie 21 lipca.

Źródło: Variety / zdj. Warner / Universal / Discussing Film