Will Smith znów przeprasza za spoliczkowanie Chrisa Rocka. Gwiazdor zamieścił w sieci nowe nagranie

Will Smith opublikował w sieci nowe nagranie, w którym raz jeszcze odniósł się do głośnego incydentu z ostatniej odsłony Oscarów. Gwiazdor zdecydował się znów publicznie przeprosić Chrisa Rocka i jego rodzinę. 

Początkowo zakładano, że Smith zdecyduje się na wystąpienie w jednym z popularnych programów telewizyjnych, aby odnieść się do kontrowersji wywołanej na ceremonii rozdania Oscarów, ale aktor obrał inną strategię. Nie pojawił się ani w programie Oprah Winfrey, ani w innym z wieczornych programów typu talk-show. Zamiast tego wypuścił własne wideo, w którym odpowiada na wybrane pytania zadane przez Internautów.

Smith zaczął wystąpienie od pytania o to, dlaczego nie przeprosił Chrisa Rocka jeszcze na tej samej gali rozdania Oscarów, gdy pojawił się na scenie podczas odbioru statuetki za rolę w filmie o ojcu sióstr Williams. Aktor tłumaczył się, że był w tym momencie zamglony i zdezorientowany, ale przyznał, że skontaktował się później z Chrisem, jednak otrzymał odpowiedź, że Chris nie jest gotowy do rozmowy. Smith przyznał, że jego zachowanie było nie do przyjęcia i jest w każdej chwili do dyspozycji Rocka i kiedy tylko wyciągnie on rękę, to Smith będzie gotowy do przeprosin. W dalszej części wypowiedzi Smith skierował słowa przeprosin w stronę matki Chrisa Rocka, która po feralnej nocy zabrała głos w sprawie i zwracała uwagę na brak przeprosin ze strony Smitha.

Nie zdawałem sobie sprawy z tego, ilu ludzi zraniłem w tamtym momencie. Chcę przeprosić matkę Chrisa, chcę przeprosić jego całą rodzinę, a także Tony'ego Rocka. Byliśmy blisko. Tony Rock był moim przyjacielem. Prawdopodobnie nie zdołał już tego naprawić.

Nie ma takiej części mnie, która uważa teraz, że to był właściwy sposób, by się w tamtym momencie tak zachować” – mówi Smith w nagraniu zamieszczonym na jego oficjalnym kanale na YouTube. „Minęła dłuższa chwila... Przez kilka ostatnich miesięcy sporo myślałem i pracowałem nad sobą” – obiecuje aktor we wstępie do nowego materiału.

W swoim materiale Smith poruszył też kwestie swoich motywacji. Aktor został zapytany o to, czy jego żona nakłoniła go w jakiś sposób do wdarcia się na scenę i spoliczkowania Rocka. Usłyszeliśmy, że była to wyłącznie jego decyzja:

Nie. Dokonałam wyboru samodzielnie, na podstawie własnych doświadczeń i historii z Chrisem. Jada nie miała z tym nic wspólnego. Przepraszam Cię kochanie, chcę przeprosić moje dzieci i całą moją rodzinę za żar, który sprowadziłem na nas wszystkich.

Will Smith przeprosił także wszystkich nominowanych do Oscarów, a przede wszystkim laureatów statuetek, których zwycięstwa zostały przyćmione przez jego szokujące zachowanie. W podsumowaniu usłyszeliśmy z ust Smitha, że jest tylko człowiekiem, który – tak jak każdy z nas – popełnia błędy, ale jest jednocześnie głęboko zaangażowany w czynienie dobra i ma nadzieję, że zdoła udowodnić to tym, których zaufanie zawiódł.

Rzućcie okiem poniżej na całe nagranie.

Sprawdź też: „Stranger Things” promowało Metallikę, a teraz Metallica promuje „Stranger Things”. Podczas koncertu pokazano scenę z serialu

Przypomnijmy, że aktor zszokował widownię zgromadzoną w Dolby Theatre podczas 94. edycji nagród Akademii Filmowej, gdy wdarł się na scenę podczas wystąpienia Chrisa Rocka i wymierzył komikowi siarczysty policzek za żart na temat jego żony. Sprawa momentalnie stała się tematem numer jeden w branży i przyćmiła wszystkie inne wydarzenia na rozdaniu prestiżowych statuetek. Przedstawiciele Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej odpowiadającej za organizacje Oscarów, podjęli decyzję, że w ramach kary Smith nie będzie mógł uczestniczyć w gali przez najbliższych dziesięć lat. Co istotne, decyzja Akademii nie wyklucza jednak możliwości, otrzymania przez aktora kolejnych nominacji i w konsekwencji także zdobycia kolejnych Oscarów. Aktor zatrzymał także wywalczoną podczas ostatniej ceremonii statuetkę za rolę w sportowym dramacie „King Richard. Zwycięska rodzina”. 

zdj. ABC