„Znachor” podbił serca Polaków i Argentyńczyków... To jedna z najpopularniejszych nowości na Netflix!

Netflix zdołał podbić serca polskich widzów. Nowa wersja „Znachora” została ciepło przyjęta przez krytyków oraz widzów i cieszyła się też sporą popularnością. Film z Leszkiem Lichotą w roli głównej okazał się najpopularniejszą filmową pozycją całego tygodnia wśród polskich widzów i zajął też zaskakująco wysokie miejsce w globalnym zestawieniu.

Znachor” największym filmowym hitem w Polsce i Argentynie!

W Polsce „Znachor” poradził sobie – zgodnie zresztą z przypuszczeniami – z całą konkurencją i został najpopularniejszym filmem zeszłego tygodnia. Żaden film dostępny w platformie od 25 września do 1 października nie przyciągnął tylu widzów, co nowa wersja kultowego klasyka. Co jednak ciekawe „Znachor” nie był liderem zestawienia tylko w Polsce. Film przyciągnął tłumy widzów również w Argentynie, gdzie podobnie jak w naszym kraju okazał się bezkonkurencyjny i zajął pierwsze miejsce filmowego zestawienia. Zarówno w Polsce, jak i Argentynie film cieszył się większą popularnością niż największa anglojęzyczna premiera tygodnia, film „Gad” z Benicio del Toro w roli głównej.

W sumie nowy „Znachor” znalazł się w TOP10 najpopularniejszych filmów w 59 krajach na całym świecie i wygenerował od środy do niedzieli 11,9 mln wyświetleń. Wśród nieanglojęzycznych produkcji dało mu to globalnie drugie miejsce – film ustąpił jedynie produkcji hiszpańskiemu thrillerowi „Nigdzie” (23,8 mln wyświetleń). Jeśli natomiast uwzględnimy globalny ranking bez podziału na język, to „Znachor” może pochwalić się trzecim miejsce. Wspomniany „Gad” cieszył się globalnie lepszą popularnością i wygenerował 17,8 mln wyświetleń. Ostatnią polską produkcją, która osiągnęła zbliżony wynik do „Znachora” była „Operacja Soulcatcher”. Film debiutujący na początku sierpnia w takim samym okresie (od środy do niedzieli) wygenerował 11,6 mln wyświetleń – swój wynik zawdzięcza jednak przede wszystkim zdecydowanie lepszej popularności w innych krajach na świecie. Produkcja znalazła się w TOP10 w 78 krajach i w trzech z nich była numerem jeden – liderem nie okazała się natomiast w samej Polsce.

Koniecznie sprawdź też:

zdj. Netflix / Bartosz Mrozowski