Po stosunkowo chłodnym przyjęciu animacji „Raya i ostatni smok” w zeszły weekend, w tym tygodniu Disney ma powody do radości. Wspomniana produkcja zdołała utrzymać prowadzenie na amerykańskim rynku, a w Chinach imponujące otwarcie zaliczył „Avatar”, który odzyskał miano najbardziej dochodowej produkcji wszech czasów.