Netflix ciągle liderem streamingu w Polsce, ale to HBO Max zyskuje na popularności

Mimo wprowadzenia walki z udostępnianiem konta i nieustających zarzutów o masowe tworzenie wątpliwej jakości produkcji Netflix cały czas pozostaje liderem streamingowego rynku w Polsce. Daje się jednak wyraźnie odczuć, że widzowie coraz bardziej zainteresowani są też filmowymi i serialowymi tytułami innych platform. Jak w ostatnim kwartale wyglądał podział popularności takich serwisów jak HBO Max, Disney+, Prime Vide i Player? Przedstawiamy nowy raport.

Netflix stanął w miejscu, ale nadal nie ma żadnego konkurenta

Po tym, jak Netflix zabrał się na dobre za wprowadzenie walki z udostępnianiem kont osobom spoza jednego gospodarstwa domowego, wielu jego przeciwników wieszczyło mu szybki upadek. Wyniki z ostatniego kwartału pokazały jednak, że streamingowy hegemon ma się wyjątkowo dobrze.

Przychody w ostatnim kwartale wyniosły 8,54 mld USD, co oznacza, że serwis zaliczył wzrost w trzecim kwartale o 7,8% rok do roku. EPS ukształtowało się z kolei na poziomie 3,73 USD i okazało się wyższe, niż przewidywały to prognozy analityków (3,49 USD). Inwestorzy Netfliksa najbardziej zadowoleni byli jednak z tego, że walka z udostępnianiem haseł nie doprowadziła do nagłego spadku zainteresowania serwisem. Oczekiwano, że w trzecim kwartale Netflix zyska około 6,7 mln nowych subskrybentów, a ostatecznie było to nawet 8,76 mln nowych klientów. Jednocześnie był to największy przyrost liczby abonentów od drugiego kwartału 2020 roku, kiedy to firma zyskała dzięki pandemicznej atmosferze sprzyjającej pozostawanie w domach aż 10,09 mln nowych użytkowników.

Koniecznie sprawdź też:

popularnosc platform w polsce III kwartal-min.jpg

HBO Max, Disney+ i Apple TV+ zyskują zainteresowanie

W Polsce w trzecim kwartale Netflix pozostał oczywiście liderem polskiego rynku streamingowego i nic nie wskazuje na to, aby miał szybko, o ile w ogóle do tego dojdzie, odstąpić pozycję lidera. W ostatnich trzech miesiącach tego roku jego popularność na krajowym rynku wynosiła 33%, czyli tyle samo co w poprzednik okresie i tylko o jeden punkt procentowy mniej niż w okresie styczeń-marzec 2023 roku. Netflix od dawna nie powiększa już swojej przewagi nad konkurencją, co jest potwierdzeniem tego, że na rynku zaczyna robić się wyjątkowo tłocznie, a widzowie coraz chętniej spoglądają też z zainteresowaniem na oferty innych platform. Badania cały czas pokazują jednak, że cały czas to Netflix jest główną i podstawową platformą, z której chcą korzystać widzowie i nie zmieni się to jeszcze przez długi czas.

W Polsce w okresie lipiec-wrzesień drugie miejsce w rankingu popularności zajęła platforma HBO Max z 15% udziałem na rynku, co oznacza wzrost o jeden punkt procentowy względem zeszłego kwartału. Tuż za nią na najniższym stopniu podium uplasował się serwis Prime Video, który utrzymał udział w rankingu popularności na poziomie 14%. Swoje wyniki względem poprzedniego kwartału poprawiły też serwisy Disney+ (z 9% na 10%) oraz Apple TV+ z (z 7% na 8%). Player pozostał tymczasem z wynikiem 7%, a zainteresowanie usługą Viaplay spadło z 7% do 6%.

popularnosc platform w polsce styczen-wrzesien-min.jpg

źródło: Filmozercy.com / JustWatch / zdj. Adrián Vidal / depositphotos