Vin Diesel postanowił uczcić amerykańskie Święto Niepodległości, publikując w mediach społecznościowych krótkie nagranie, które natychmiast wywołało lawinę komentarzy. Aktor zasugerował, że prace nad „Fast Forever”, czyli jedenastą i zarazem finałową odsłoną serii „Szybcy i wściekli”, już trwają. Problem w tym, że wiele wskazuje na to, iż jego słowa należy traktować z dużą ostrożnością.