Czy Bob Iger obrazi się jeszcze bardziej? Pracownicy Disneya chcą utworzenia związku zawodowego

Stało się! Zainspirowani działaniami hollywoodzkich scenarzystów i aktorów specjaliści od efektów specjalnych w Walt Disney Studios podjęli historyczną decyzję o zrzeszeniu się w ramach związku zawodowego. W ramach zorganizowanego w tym tygodniu głosowania, za tym krokiem opowiedziało się 80% zatrudnionych przez główną część Disneya artystów. Na początku sierpnia tę samą decyzję zapowiedzieli pracownicy działu VFXMarvel Studios.

Specjaliści od efektów specjalnych w Disneyu zakładają związek zawodowy!

Podczas gdy specjaliści od efektów specjalnych w wytwórni odpowiadającej za produkcje superbohaterskie wciąż oddają głosy w sprawie uzwiązkowienia (termin upływa 11 września), pracownicy tego samego działu w ramach Walt Disney Studios skierowali się do federalnej organizacji National Labor Relations Board z wnioskiem o uruchomienie oficjalnej procedury w sprawie dołączenie do związku. Artyści zatrudniani przez wytwórnię mają w dorobku pracę przy wielu najbardziej dochodowych projektach Disneya między innymi aktorskich wersjach „Króla Lwa”, „Pięknej i Bestii” oraz „Aladyna”.

„Dziś dzielni pracownicy działu efektów specjalnych w Walt Disney Pictures pokonali strach, który przez lata uniemożliwiał naszej społeczności możliwość wypowiadania się w sprawie warunków zatrudnienia. Ogromna ich większość chce, by to jak zawsze było z działem VFX ostatecznie dobiegło końca. To zarazem sygnał, że tu nie chodzi o jedno studio, czy o jedną korporację. Chodzi o wszystkich pracowników VFX na całym obszarze tej branży, którzy sięgają po przysługujące im narzędzia, by wytyczyć sobie lepszą przyszłość” – napisał w oświadczeniu o posunięciu pracowników Disneya Mark Patch, artysta VFX organizujący porozumienie z organizacją International Alliance of Theatrical Stage Employees, która miałaby zająć się reprezentowaniem speców tego obszaru postprodukcji.

Na początku tego miesiąca – przy okazji ogłoszenia decyzji pracowników zatrudnianych przez Marvel Studios – magazyn Variety poinformował, że ruch zmierzający do uzwiązkowienia jest rzadkością w odniesieniu do speców od VFX. „Podczas gdy scenografowie i dyrektorzy artystyczni, operatorzy, dźwiękowcy, montażyści, charakteryzatorzy, kostiumografowie, nadzorcy ciągłości zdjęć oraz specjaliści od oświetlenia, rekwizytów i tak dalej doczekali się już reprezentacji ze strony IATSE, pracowników działu efektów specjalnych jeszcze to nie spotkało (...) To historyczny pierwszy krok dla twórców efektów specjalnych, którzy domagają się szacunku za wykonywaną przez siebie pracę” – pisano wówczas w oficjalnym komunikacie.

Koniecznie sprawdź:

Pierwsze wieści o uzwiązkowieniu trafiły do mediów w następstwie wielu niepokojących doniesień z Marvel Studios. Po tym jak ostatnie kinowe i telewizyjne projekty superbohaterskiej wytwórni – między innymi „Ant-Man i Osa: Kwantomania”, „Moon Knight” czy „She-Hulk”– doczekały się krytycznego odzewu za między innymi poziom efektów specjalnych do sieci zaczęły trafiać raporty o fatalnych warunkach pracy organizowanych przez studio pod wodzą Kevina Feigego. Wieści o utrudniających pracę brakach kadrowych i chaotycznych grafikach przekazał między innymi wspominany wcześniej Mark Patch, który – wskutek gorączkowego tempa realizacji – miał znaleźć się w grupie pracującej po 18 godzin dziennie podczas postprodukcji limitowanego serialu „WandaVision”.

Decyzję NLRB w sprawie disnejowskich speców od VFX poznamy w ciągu najbliższych kilku tygodni. Teraz nasuwa się pytanie: jak na takie posunięcie zareaguje Bob Iger? Jeszcze wczoraj informowaliśmy Was, że prezes Disneya poczuł się osobiście urażony faktem, że scenarzyści reprezentowani przez gildię WGA nie przychylają się ku wstępnym propozycjom przedstawicieli wytwórni (więcej informacji w tym miejscu).

źródło: Yahoo / Variety / zdj. Marvel