Jonathan Majors rozdziela bijące się nastolatki! To przypadkowe nagranie czy PR-owy chwyt?

Jonathan Majors, gwiazdor ostatniego filmu o Ant-Manie, którego niedługo zobaczymy też w drugim sezonie „Lokiego”, stał się bohaterem wiralowego wideo, który pokazuje go w roli rozjemcy dwóch bijących się nastolatek. Krótki film nagrany wczoraj pod jednym z liceum w Hollywood wywołał mieszane reakcje w mediach społecznościowych. Niektórzy zarzucają aktorowi przeprowadzenie ustawki mającej poprawić jego wizerunek w mediach po ostatnich problemach związanych z prawem i oskarżeniami o przemoc.

Jonathan Majors jako rozjemca bijących się nastolatek. Wiralowy film wzbudza kontrowersje

Na nagraniu, które opublikowało TMZ, widzimy dwie bijące się nastolatki. Zajście jest przez pewien czas filmowane przez inne uczennice pobliskiej szkoły, a następnie nie wiadomo skąd nagle na miejscu pojawia się Majors, który podbiega do dwóch bijących się dziewczyn i próbuje je rozdzielić oraz uspokoić, mówiąc przy tym, że nie warto się bić. Dziewczyny nie dają za wygraną i kontynuują walkę nawet z Majorsem próbującym cały czas zażegnać konflikt. Ostatecznie aktorowi udaje się rozłączyć obydwie nastolatki i uspokoić sytuację.

TMZ podaje, że Majors przebywał akurat na lunchu w lokalu znajdującym się naprzeciwko szkoły, kiedy doszło do bójki i postanowił reagować. Nie wiadomo, gdzie w tym momencie byli nauczyciele lub inni pracownicy szkoły. Raport wspomnianego serwisu donosi, że po zakończeniu bójki dziewczyny miały rozejść się każda w swoją stronę. Wyjaśnianiem sprawy zajmują się teraz odpowiednia instytucja szkolna. Majors natomiast udzielił krótkiego wywiadu przed kamerami TMZ i stwierdził w nim, że chciał jedynie zadbać o to, aby nikomu nic się nie stało i wyraził nadzieję, że dziewczyny czują się dobrze po tym, co się wydarzyło. Aktor przekonywał, że był po prostu zwykłym świadkiem tego zdarzenia i potwierdził, że nie znał żadnej z zaangażowanych w bójkę osób. Na koniec swojej wypowiedzi dla TMZ gwiazdor zaapelował do nastolatek, o to by zachowywały spokój.

Koniecznie sprawdź też:

Wideo z udziałem Majorsa w błyskawicznym tempie rozeszło się po mediach społecznościowych i wywołało masę komentarzy. Niektórzy chwalili aktora za odwagę i odpowiedzialność, a inni z kolei krytykowali go za ingerowanie w nie swoje sprawy lub podejrzewali go o zainscenizowanie całego zajścia dla poprawy swojego wizerunku. Majors został bowiem oskarżony kilka miesięcy temu o napaść i nękanie swojej byłej partnerki. Aktor został aresztowany w marcu bieżącego roku po tym, jak miał zaatakować dziewczynę podczas kłótni. Sprawa nie została jeszcze rozstrzygnięta przed sądem, a najbliższe posiedzenie odbędzie się właśnie dzisiaj. Przedstawiciele Majorsa od początku zaprzeczali zarzutom i twierdzili, że ich klient nie zrobił nic złego. Przekonywali też, że zostanie oczyszczony z zarzutów.

zdj. Xavier Collin / depositphotos