Box Office – „Eternals” z czwartym największym spadkiem dla filmu Marvela

Najnowsze superbohaterskie widowisko Marvela pod tytułem „Eternals” utrzymało prowadzenie w amerykańskich kinach głównie za sprawą braku konkurencji, ale zaliczyło jednocześnie czwarty największy spadek w całej historii MCU. Tymczasem kilka kolejnych barier przekroczyły filmy „Diuna”, „Venom 2: Carnage” oraz „Nie czas umierać”.

Podczas drugiego weekendu obecności na ekranach amerykańskich kin film „Eternals” zebrał od widzów 27,5 mln dolarów, co oznacza spadek o 61,4% względem weekendu otwarcia. Jest to czwarty najgorszy wynik w całej dotychczasowej historii MCU i drugi najgorszy wynik tego roku – gorzej od najnowszej produkcji Marvela w ostatnich miesiącach poradziła sobie jedynie „Czarna Wdowa”, jednak należy pamiętać, że produkcja ze Scarlett Johansson była jednocześnie obecna także w cyfrowej dystrybucji za sprawą usługi Premier Access od platformy Disney+. W przypadku „Eternals” studio Disney zrezygnowało z hybrydowej dystrybucji i zdecydowało się wyłącznie na kinowy debiut. Jeśli chodzi o produkcje, które zaliczyły większy spadek od filmu wyreżyserowanego przez Chloé Zhao, to są to tytuły: „Ant-Man i Osa” (61,6%), „Spider-Man: Homecoming” (62,2%) oraz wspomniana „Czarna Wdowa” (67,8%). Powodem tak dużego spadku są wyjątkowo słabe jak na Marvela recenzje oraz oceny samych widzów. W serwisie Rotten Tomatoes film zebrał już ponad 330 recenzji i tylko 46% z nich ocenia go pozytywnie. Nie ma już więc szans na to, aby „Eternalsi” pozbyli się „zgniłego pomidora”. W sumie po dwóch weekendach na amerykańskim koncie produkcji znajduje się 118,7 mln dolarów. Produkcja stała się tym samym dziewiątym filmem tego roku, który przebił granicę 100 mln dolarów. Oczekuje się, że ostatecznie zakończy swój pobyt w kinach z kwotą w okolicach 170 mln dolarów, co dałoby piąte miejsce w zestawieniu.

Film zajął także pierwsze miejsce na zagranicznym podwórku, z którego zgarnął podczas weekendu 48 mln dolarów z 49 krajów i zaliczył tym samym spadek o 49% względem poprzedniego tygodnia. W sumie na międzynarodowym koncie produkcji Marvela znajduje się 162,6 mln dolarów, co w połączeniu z wpływami z domowego rynku daje kwotę 281,4 mln dolarów. Dodajmy, że w kinach IMAX film „Eternals” zebrał już 22,5 mln dolarów. W ten weekend film debiutował w Indonezji i Zjednoczonych Emiratach Arabskich i w obydwu krajach zajął bez problemu pierwsze miejsce. W poniedziałek produkcja weszła do kin w Rosji i do niedzieli zebrała od tamtejszych widzów 5,4 mln dolarów. Do najbardziej dochodowych rynków zagranicznych dla nowej produkcji Marvela należą aktualnie Korea (22 mln dolarów), Wielka Brytania (14,3 mln dolarów), Francja (11,5 mln dolarów), Meksyk (10,2 mln dolarów) i Brazylia (7,8 mln dolarów).

Clifford. Wielki czerwony pies” z dobrym otwarciem. „Diuna” przebija 350 mln

Drugie miejsce weekendu wywalczyła sobie w amerykańskich kinach produkcja „Clifford. Wielki czerwony pies”. Za bilety na seanse zapłacono w trakcie weekendu 16,4 mln dolarów, ale film debiutował na ekranie już w środę i w ciągu pięciu dni zebrał od widzów 22 mln dolarów. To wynik przekraczający nawet najbardziej optymistyczne prognozy, które przed weekendem zakładały otwarcie na poziomie 17 mln dolarów. Warto podkreślić, że nowy film o przygodach popularnego bohatera znanego z bajek dostępny jest także od premiery w cyfrowej dystrybucji dla subskrybentów platformy Paramount+.

Podium weekendu zamyka w Stanach Zjednoczonych film „Diuna” z kwotą 5,5 mln dolarów i spadkiem wynoszącym 29,4%. Film ma na swoim amerykańskim koncie 93,1 mln dolarów, co oznacza, że dzięki długim nogom wyprzedził już horror „Halloween zabija”, który debiutował na dużym ekranie tydzień później. Ostatecznie na amerykańskim koncie produkcji powinno znaleźć się nieco powyżej 100 mln dolarów. Głównym źródłem przychodu dla filmu Denisa Villeneuve'a niezmiennie od tygodni pozostają rynki zagraniczne. Podczas kończącego się weekendu produkcja zebrała 6,8 mln dolarów z 76 krajów, czyli straciła względem zeszłego weekendu tylko 38,7% wpływów. W sumie od zagranicznych widzów adaptacja powieści Herberta zebrała już 258,1 mln dolarów, co w połączeniu z rynkiem amerykańskim daje łączne wpływy na poziomie 351,2 mln dolarów. Rewelacyjnie „Diuna” radzi sobie w Korei, gdzie zebrała od widzów już 10,9 mln dolarów. Najlepszym rynkiem zagranicznym dla filmu cały czas pozostają jednak Chiny, gdzie widzowie zapłacili za bilety już 38 mln dolarów. Wśród najbardziej dochodowych rynków zagranicznych są także Francja (30,7 mln dolarów), Wielka Brytania (26 mln dolarów), Niemcy (21,4 mln dolarów) i Rosja (21,1 mln dolarów).

Nie czas umierać” bije kolejne rekordy. 700 mln dolarów na liczniku

Czwarte miejsce wywalczył 25. film o przygodach Bonda. Produkcja „Nie czas umierać” zakończyła weekend z kwotą 4,6 mln dolarów, która oznacza spadek na poziomie zaledwie 23,5% względem zeszłego tygodnia i sprawia, że na amerykańskim koncie znajduje się 150,4 mln dolarów. W rankingu tegorocznych premier w najbliższych tygodniach film najpewniej wyprzedzi horror „Ciche miejsce 2” i zajmie ostatecznie piąte miejsce. Globalnie pożegnalny film Daniela Craiga przebił w ten weekend granicę 700 mln dolarów po tym, jak dorzucił do konta kolejne 23,9 mln dolarów z 70 krajów zagranicznych. Na międzynarodowym podwórku produkcja zebrała w sumie 558,1 mln dolarów. Świetne wieści docierają cały czas z Wielkiej Brytanii, gdzie film osiągnął właśnie wynik 126 mln dolarów (93,9 mln funtów) i lada moment pokona w krajowym rankingu „Avatara” (94 mln funtów), co pozwoli mu stać się czwartym najlepiej zarabiającym filmem wszechczasów. W najbliższych dniach produkcja powinna też pobić wynik „Spectre” (95,2 mln funtów).

Pierwszą piątkę zamyka superbohaterskie widowisko od Sony Pictures, czyli „Venom 2: Carnage”, który dorzucił od amerykańskich widzów 4 mln dolarów, co daje spadek zaledwie o 10% względem poprzedniego weekendu. Produkcja przekroczyła dzięki temu barierę 200 mln dolarów i ma aktualnie na swoim krajowym koncie 202,7 mln dolarów. Na rynkach zagranicznych drugi „Venom” zakończył weekend z kwotą 7,7 mln dolarów. Na tę kwotę złożyło się między innymi otwarcie w Malezji (950 tys. dolarów) oraz wpływy z kolejnych tygodni we Francji (920 tys.) i Niemiec (870 tys. dolarów), gdzie produkcja zebrała odpowiednio 13,6 mln i 10,9 mln dolarów. Globalnie film ma na koncie 441,5 mln dolarów, z których 238,8 mln dolarów przypada na rynki zagraniczne.

PT*

PPT*

Tytuł

Studio

Przychód z weekendu

Zmiana %

Łączne wpływy w USA

Budżet w mln

Liczba kin

1

1

Eternals

Disney $27,500,000 -61,4% $118,765,255 $200 4090

2

-

Clifford. Wielki czerwony pies

Paramount Pictures $16,420,000 -51% $22,000,775 $64 3700

3

2 Diuna (2021) Warner Bros. $5,500,000 -29,4% $93,126,283 $165 3282

4

3
Nie czas umierać
Universal Pictures $4,620,862 -23,5% $150,476,875 $280 2867

5

4
Venom 2: Carnage
Sony Pictures $4,000,000 -10,4% $202,707,190 $110 2538

6

5 Ron Usterka Disney $2,200,000 -38,4% $20,776,296 - 2430

7

6 Kurier Francuski z Liberty, Kansas Evening Sun Disney

$1,840,000

-28,8% $11,618,679 - 1225

8

-
Belfast

Focus Features

$1,800,000 - $1,800,000 - 580

9

8 Spencer

Neon

$1,510,000 -28,3% $4,689,321 $20 1265

10

9 Poroże

Disney

$1,200,000 -39,1% $9,636,572 - 1825

zdj. Marvel