Po tym, jak Johnny Depp wygrał przed amerykańskim sądem proces, w którym oskarżył swoją byłą żonę, Amber Heard o zniesławienie, aktor ponownie może być postrzegany jako kandydat do grania głównych ról w najgłośniejszych produkcjach z Hollywood. Jeden z byłych dyrektorów Disneya nie ma nawet wątpliwości co do tego, że Depp powróci w kolejnej odsłonie „Piratów z Karaibów”.