Sylvester Stallone musi pogodzić się z porażką. Nikt nie chce oglądać „Niezniszczalnych 4”

W kinach zadebiutowała w ten weekend czwarta część „Niezniszczalnych”. Seria, w której Sylvester Stallone zebrał największe gwiazdy kina akcji z lat 80. i 90. ubiegłego wieku poniosła druzgocącą porażkę i przekreśliła szansę na powstanie piątej części. Tak fatalnego wyniku filmu nie zakładały nawet najbardziej pesymistyczne prognozy.

Niezniszczalni 4” to olbrzymia klapa. Seria definitywnie pogrzebana

Zakonnica 2”, czyli najnowsza odsłona horrorowego Obecnowersum mimo konkurencji w postaci nowych „Niezniszczalnych” zdołała utrzymać prowadzenie i podczas trzeciego już weekendu zebrała 8,4 mln dolarów. Jak na panujące w kinach okoliczności film zaliczył niski spadek względem poprzedniego tygodni i stracił tylko 41,3% wpływów. Ponownie horror wypadł więc lepiej od swojego poprzednika, która pięć lat temu dorzuciła co prawda w trzeci weekend 10 mln dolarów, ale oznaczało to dla niej spadek aż o 45,4%. Do tej pory produkcja zebrała od amerykańskich widzów 69,2 mln dolarów. Jeśli chodzi o inne horrory z ostatnich miesięcy to „Zakonnica 2” wypadła też lepiej niż „M3GAN” (9,7 mln dolarów przy spadku o 47%) oraz „Naznaczony: Czerwone drzwi” (6,6 mln dolarów przy spadku o 49,4%). Globalnie po trzech weekendach na koncie nowego filmu Warnera znajduje się 204,2 mln dolarów. Jest to bardzo dobry wynik, jak na produkcję z budżetem wynoszącym 38 mln dolarów.

Sprawdź też: Stallone nie dogadał się z twórcami nowych „Niezniszczalnych”. Poszło o ograniczenie jego roli.

Tymczasem piątkowa nowość, czyli „Niezniszczalni” okazali się gigantyczną porażką. Najnowsza odsłona popularnej serii akcji, której przewodzi Sylvester Stallone, cieszyła się wyjątkowo małym zainteresowaniem ze strony amerykańskich widzów i zebrała przez trzy dni zaledwie 8,3 mln dolarów. Jest to najgorszy wynik spośród wszystkich dotychczasowych odsłon, a to jak mocno odstaje od swoich poprzedników tylko podkreśla, jak wielką porażką okazali się „Niezniszczalni 4”. Największym hitem kasowym w globalnym ujęciu była druga odsłona, na którą widzowie zapłacili za bilety aż 314,9 mln dolarów. To jednak pierwsza część może pochwalić się najlepszym otwarciem i wynikiem końcowym na krajowym podwórku. Jedynka miała po weekendzie 34,8 mln dolarów, co dało jej finalnie 103 mln dolarów. Dwójka zebrała ostatecznie 85 mln dolarów, z czego 28,5 mln dolarów przypadło na otwarcie. Trójka rozpoczęła pobyt w amerykańskich kinach od kwoty 15,8 mln dolarów, co finalnie dało tylko 39,2 mln dolarów, czyli w sumie niewiele więcej, niż debiutancka część zebrała w pierwszy weekend. Możemy więc uznać już definitywnie, że seria Niezniszczalnych jest martwa. Po takim spadku wpływów studio na pewno nie zdecyduje się na stworzenie piątej części. Budżet „Niezniszczalnych 4” wynosi około 100 mln dolarów, co oznacza, że wpływy z biletów powinny wynieść 200 mln dolarów, aby filmi nie okazał się finansową klapą (do studia trafia około 50% kwoty zebranej z kin). Dodajmy do tego, że przed weekendem analitycy zakładali otwarcie w granicach 11-17 mln dolarów.

Podium uzupełnił film „Duchy w Wenecji”, który w drugi weekend dorzucił do krajowej kasy 6,3 mln dolarów. To kiepski rezultat oznaczający spory spadek względem otwarcia (55,9%). Poprzednia część z trylogii Herkulesa Poirota tworzonej przez Kenneth Branagh osiągnęła w drugi weekend 6,6 mln dolarów przy spadku na poziomie 49,1%. Z kolei debiutancka produkcja z tej serii, czyli „Morderstwo w Orient Expressie” zebrała w drugi weekend 13,8 mln dolarów przy spadku wynoszącym 51,9%. Na krajowym koncie filmu znajduje się w tym momencie 25,4 mln dolarów, więc najprawdopodobniej finalnie nie przebije granicy 50 mln dolarów. Globalnie zdołał natomiast zgromadzić 71,5 mln dolarów.

Koniecznie sprawdź też:

Barbie” trafiła w końcu do kin IMAX. „Oppenheimer” nadal w świetnej formie

Warto również zajrzeć jeszcze do schodzących już z ekranu filmów „Barbie” i „Oppenheimer”. Pierwszy z nich doczekał się w ten weekend limitowanych pokazów w kinach IMAX i zebrał od widzów 3,2 mln dolarów, a jest to jego dziesiąty już weekend na dużym ekranie. Mimo utraty 400 kin i dostępności cyfrowej dystrybucji od dwóch tygodni film z Margot Robbie zaliczył spadek wynoszący tylko 15,8% w porównaniu z poprzednim weekendem. Na jego krajowym koncie znajduje się 630,4 mln dolarów, czym umocnił się na jedenastym miejscu w rankingu wszech czasów. Globalnie film wyreżyserowany przez Gretę Gerwig ma na koncie 1,427 mld dolarów i pozostaje czternastym największym hitem w historii kina.

Nie można też zapominać o sukcesie filmu w reżyserii Christophera Nolana, który dorzucił 1,6 mln dolarów w dziesiąty weekend na amerykańskim rynku kinowym. „Oppenheimer” ma na krajowym koncie 321,2 mln dolarów, czym pobił produkcję „Jumanji: Następny poziom” i zapewnił sobie 86. miejsce w rankingu wszech czasów. Film cały czas wyśmienicie radzi sobie też za rynkach zagranicznych. Po dodaniu 10,8 mln dolarów (spadek tylko o 36,1%) jego międzynarodowy rezultat wzrósł do 604,8 mln dolarów. Globalnie film ma z kolei 926 mln dolarów, co oznacza, że przebija wynik takich hitów jak „Harry Potter i Komnata Tajemnic” oraz „The Battle at Lake Changjin”.

Box Office – zestawienie wyników z amerykańskich kin (22-24 września)

     PT*       PPT*  Tytuł Studio Przychód z weekendu Zmiana% Liczba kin Łączne wpływy w USA Liczba weekendów
1 (1) Zakonnica II Warner Bros. $8,400,000 -42% 3,536 $69,222,020 3
2 N Niezniszczalni 4 Lionsgate $8,300,000   3,518 $8,300,000 1
3 (2) Duchy w Wenecji 20th Century Studios $6,300,000 -56% 3,305 $25,352,729 2
4 (3) Bez litości 3 Sony Pictures $4,725,000 -35% 3,270 $81,261,243 4
5 (5) Barbie Warner Bros. $3,200,000 -16% 2,634 $630,450,000 10
6 (4) Moje Wielkie Greckie Wesele 3 Focus Features $3,000,000 -37% 3,078 $23,803,000 3
7 N Służka Neon $2,630,000   2,005 $2,630,000 1
8 (-) Inwestorzy amatorzy Sony Pictures $2,500,000 +1,031% 616 $2,809,875 2
9 (6) Blue Beetle Warner Bros. $1,810,000 -28% 1,953 $69,823,000 6
10 (9) Oppenheimer Universal $1,630,000 -22% 1,459 $321,213,000 10

zdj. Lionsgate