Według raportu śledczych FBI, poświęconego tragicznemu incydentowi na planie westernu „Rust”, rewolwer który wystrzelił w dłoni Aleca Baldwina i śmiertelnie zranił operatorkę Halynę Hutchins wymagał pociągnięcia za spust. Nowe ustalenia stoją w sprzeczności z wcześniejszymi deklaracjami aktora, który zapewniał, że broń wypaliła samoczynnie.