Część decyzji „Skywalker. Odrodzenie” można zapewne kwestionować, ale jest kilka takich scen, w których J.J. Abrams bez najmniejszych wątpliwości trafił w dziesiątkę. Jedną z nich jest sekwencja unoszenia X-Winga, której powtórzenie względem „Imperium kontratakuje” stanowi znakomite dopełnienie wątku Luke'a. A jednak, jak się okazuje, reżyser nie był do sceny do końca przekonany.